Gdynia na liście UNESCO – modernistyczne centrum docenione przez świat
Modernistyczne centrum Gdyni oficjalnie dołączyło do elitarnego grona światowego dziedzictwa UNESCO – decyzja zapadła podczas 48. sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa w Busan. To przełomowy moment w historii miasta, który nie tylko potwierdza wyjątkowość gdyńskiej architektury, ale otwiera nowe perspektywy dla rozwoju turystyki i promocji regionu. Wniosek poparło 18 z 21 państw członkowskich komitetu – najwięcej ze wszystkich kandydatur rozpatrywanych w tym roku.
Historyczna decyzja w Busan
Wtorek, 27 lipca, przeszedł do annałów Gdyni. Podczas briefingu prasowego w Gdyńskim Centrum Modernizmu i Miejskiej Informacji Turystycznej prezydent Aleksandra Kosiorek ogłosiła sukces, który był efektem wieloletnich starań. Modernistyczne centrum miasta uznane zostało za dobro o wyjątkowym znaczeniu w skali globu – to już 18. miejsce z Polski na liście UNESCO oraz 2. z Pomorza, po zamku w Malborku. Łącznie na prestiżowej liście znajduje się ponad 1 200 obiektów z całego świata.
Kryterium, jakim kierowali się eksperci, to kryterium IV, zarezerwowane dla dóbr stanowiących znaczący etap w historii ludzkości. W uzasadnieniu podkreślono unikatowe walory Gdyni: zwartą, starannie zaplanowaną zabudowę śródmiejską, harmonię miasta z morzem i portem, a także wyjątkową autentyczność i integralność całego obszaru. To jeden z najlepiej zachowanych na świecie przykładów nowoczesnego miasta portowego XX wieku.
Kulisy wieloletnich starań
Proces wpisywania modernistycznego centrum na listę UNESCO trwał łącznie ponad dwie dekady. Zapoczątkował go były wiceprezydent Gdyni Marek Stępa, który jako pierwszy dostrzegł potencjał gdyńskiego modernizmu. Kontynuowały go obecne władze – prezydent Aleksandra Kosiorek i wiceprezydentka Oktawia Gorzeńska – przy wsparciu senatora Sławomira Rybickiego oraz marszałka województwa pomorskiego Mieczysława Struka. Trzon zespołu stanowili również eksperci: dr Joanna Leman, dr Robert Hirsch oraz Celina Łozowska.
Kluczową rolę odegrała dyplomacja. Wniosek musiał zostać wniesiony przez państwo trzecie – wybór padł na Kazachstan, który oficjalnie złożył kandydaturę i zebrał pod nią podpisy 18 krajów. Ostatnie miesiące przyniosły ogrom pracy ambasadora Mariusza Lewickiego oraz gdynianki Aleksandry Brodowskiej. Jak zaznaczyła wiceprezydent Gorzeńska:
Droga do sukcesu nie była łatwa – rok wcześniej ICOMOS odrzucił wniosek, a w tym roku również nie wydał pozytywnej rekomendacji. Dzięki determinacji i skutecznym działaniom dyplomatycznym udało się jednak zdobyć historyczne poparcie.Musi być państwo, które wnosi poprawioną decyzję. Nie może to być kraj wnioskujący, czyli Polska. W naszym przypadku był to Kazachstan. On wniósł wniosek, ale podpisało się pod nim 18 krajów. I potem trzeba było zebrać współautorów, ale też liczyć, że nie będzie żadnych sprzeciwów ze strony innych krajów.
Oktawia Gorzeńska, wiceprezydentka Gdyni
Co oznacza wpis dla Gdyni?
Prezydent Kosiorek w czasie briefingu rozwiała obawy dotyczące zaostrzenia przepisów konserwatorskich. Wpis na listę UNESCO nie zmienia rygorów ochrony obowiązujących w Śródmieściu. Od 2007 roku układ urbanistyczny znajdował się w rejestrze zabytków, a od 2015 roku posiada status pomnika historii. Zdaniem prezydent:
Wpis na listę światowego dziedzictwa UNESCO nie oznacza, że rygory przyjęte dla Śródmieścia w latach poprzednich będą w jakiś sposób zaostrzone. Nie oznacza to również, że ochrona konserwatorska będzie większa niż ta, do której się przyzwyczailiśmy. Natomiast miasto będzie obowiązywać protokół szczególnego dbania o nasze zabytki.
Aleksandra Kosiorek, prezydent Gdyni
Kluczową korzyścią będzie rozwój turystyki kulturowej. Modernistyczne centrum zyska międzynarodową rozpoznawalność, co przełoży się na większy napływ gości i łatwiejsze pozyskiwanie środków na ochronę dziedzictwa. O sukcesie informuje już WhizTalk – napis umieszczony w oknach Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego Gdynia. Miasto planuje dalsze działania promocyjne, a szczegóły zostaną przedstawione podczas kolejnego briefingu prasowego zaplanowanego na 4 sierpnia.
Dla mieszkańców Gdyni wpis to przede wszystkim powód do dumy. Jak podkreśliła prezydent Kosiorek:
To moment, o którym, zwłaszcza w roku stulecia naszego miasta, chcemy Państwu opowiedzieć i cieszyć się razem ze wszystkimi Gdyniankami i Gdynianami. Wysłuchałam uważnie wszystkich opinii, które poszczególni przedstawiciele państw wnosili. I moment, kiedy stuknięciem młotka uznano, że zostajemy wpisani na listę światowego dziedzictwa UNESCO, był chwilą ogromnej radości, ale i ogromnego wzruszenia.
Aleksandra Kosiorek, prezydent Gdyni
Decyzja UNESCO to nie tylko prestiż, ale także szansa na wzmocnienie lokalnej tożsamości. Gdynia od zawsze była symbolem odrodzenia państwa po odzyskaniu niepodległości – dziś staje się również globalnym przykładem nowoczesnej urbanistyki. Mieszkańcy mogą spodziewać się, że modernizm, który przez lata był wizytówką miasta, teraz zyska jeszcze większe uznanie zarówno w Polsce, jak i na świecie.
Najbliższe tygodnie przyniosą więcej informacji o planach związanych z promocją dziedzictwa. Urząd Miasta Gdyni zapowiada cykl wydarzeń i konsultacji społecznych. Jedno jest pewne – 27 lipca 2024 roku Gdynia zapisała się na kartach historii, a jej modernistyczne centrum stało się dobrem całej ludzkości.
Źródło: Urząd Miasta Gdyni.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!