Mirka – młoda, smutna sunia po przejściach
Opis ogłoszenia
MIRKA
Była kolejnym wiejskim psem, bezpańskim, bo chyba nigdy nie miała domu. Oszczeniła się gdzieś w polach czy opuszczonej stodole. Szczeniaki udało się wyłapać, ona była bardziej przebiegła i skuteczniej chowała się przed ludźmi. Do schroniska trafiła -w końcu złapana - dopiero jakiś czas po dzieciach.
Jej strach przed ludźmi był tak wielki, że przez ponad 2 tygodnie nie wychodziła w ogóle z budy, całą sobą manifestując nieufność do świata, z człowiekiem na czele. Ale okazało się, że nie jest dzika - tylko tak przeorana przez to, co przeszła w życiu (a przecież króciutkim).
Oczywiście, nadal się trochę boi, ale dobrze reaguje na dotyk i daje się głaskać. I nie ucieka już od ludzi; w schronisku zrozumiała, że nie zrobią jej krzywdy.
Chodzi na spacery, dobrze dogaduje się z innymi psami.
Jest tylko bardzo smutnym psem - jakby miała 12, a nie 2 lata. I jakby nigdy nie była szczeniakiem, takim beztroskim, który cieszy się z życia - bo pewnie nie była. Ale do tej radości i szczęśliwego merdania ogonem potrzeba jej domu - nie schroniska.
Mirka ma ok. 2 lat. W schronisku jest od listopada 2025r.
WAŻNE
Przebywa w schronisku Cyganowo w Sejnach (woj. podlaskie). Możliwa pomoc w transporcie. Więcej informacji pod nr tel. 5 0 0 0 8 8 4 9 7
Była kolejnym wiejskim psem, bezpańskim, bo chyba nigdy nie miała domu. Oszczeniła się gdzieś w polach czy opuszczonej stodole. Szczeniaki udało się wyłapać, ona była bardziej przebiegła i skuteczniej chowała się przed ludźmi. Do schroniska trafiła -w końcu złapana - dopiero jakiś czas po dzieciach.
Jej strach przed ludźmi był tak wielki, że przez ponad 2 tygodnie nie wychodziła w ogóle z budy, całą sobą manifestując nieufność do świata, z człowiekiem na czele. Ale okazało się, że nie jest dzika - tylko tak przeorana przez to, co przeszła w życiu (a przecież króciutkim).
Oczywiście, nadal się trochę boi, ale dobrze reaguje na dotyk i daje się głaskać. I nie ucieka już od ludzi; w schronisku zrozumiała, że nie zrobią jej krzywdy.
Chodzi na spacery, dobrze dogaduje się z innymi psami.
Jest tylko bardzo smutnym psem - jakby miała 12, a nie 2 lata. I jakby nigdy nie była szczeniakiem, takim beztroskim, który cieszy się z życia - bo pewnie nie była. Ale do tej radości i szczęśliwego merdania ogonem potrzeba jej domu - nie schroniska.
Mirka ma ok. 2 lat. W schronisku jest od listopada 2025r.
WAŻNE
Przebywa w schronisku Cyganowo w Sejnach (woj. podlaskie). Możliwa pomoc w transporcie. Więcej informacji pod nr tel. 5 0 0 0 8 8 4 9 7