Czwartek, 17 września 2026
Imieniny: Robert, Justyna, Franciszek
Polityka Krajowa 04.09.2026 Wideo

Premier ujawnia w Sejmie kulisy afery Zondacrypto i ostrzega opozycję przed „złymi ludźmi”

Donald Tusk przedstawił w Sejmie informacje ze śledztwa dotyczącego giełdy kryptowalut Zondacrypto, które mają łączyć osoby z tego środowiska z politykami PiS i Konfederacji. Szef rządu zaapelował o odrzucenie prezydenckiego weta.
Wideo Premier ujawnia w Sejmie kulisy afery Zondacrypto i ostrzega opozycję przed „złymi ludźmi”

Sejm po raz trzeci nie odrzuca weta – rynek kryptoaktywów pozostaje bez nadzoru

W czwartkowym głosowaniu Sejm po raz trzeci nie zdołał odrzucić prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów, co oznacza, że przepisy mające zwiększyć przejrzystość i bezpieczeństwo obrotu cyfrowymi walutami nie wejdą w życie. Za odrzuceniem weta zagłosowała większość posłów koalicji rządzącej, jednak sprzeciw ze strony PiS, Rozwoju Plus oraz Konfederacji przesądził o utrzymaniu weto. To już trzecia próba wprowadzenia regulacji, które miały chronić obywateli przed nadużyciami i przestępczością finansową, a także umożliwić służbom skuteczniejsze śledzenie podejrzanych transakcji.

Premier Donald Tusk, zabierając głos przed głosowaniem, podkreślił, że ustawa była kluczowa dla bezpieczeństwa państwa i jego obywateli. Zaznaczył, że miała ona przerwać łańcuch bezpośrednich powiązań między mafią i piramidami finansowymi a ludźmi z politycznego obozu poprzedniego rządu. Szef rządu nie pozostawił złudzeń, że blokowanie tych przepisów działa na korzyść osób, które mają interes w utrzymaniu chaosu prawnego na rynku kryptowalut.

Premier ujawnia zeznania świadka – w tle miliony, fundacje i obietnice ułaskawienia

Ze względu na ważny interes państwa, działając na podstawie ustawy o prokuraturze, Donald Tusk przedstawił w Sejmie informacje ze śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Krajową w Katowicach. Jak wynika z ustaleń, osoby związane z giełdą kryptowalut Zondacrypto wpływały lub próbowały wpływać na działania rządu PiS, a w tle przewijają się duże pieniądze, umorzenia śledztw i obietnica ułaskawienia. Jedno z pierwszych spotkań w tej sprawie odbyło się 28 kwietnia 2018 roku w Ministerstwie Finansów, gdzie przybyli m.in. Sylwester Suszek, obecnie zaginiony, inwestor Rafał Zaorski, którego sąd właśnie potwierdził aresztowanie, oraz Krzysztof Piecha, autor koncepcji Konfederacji dotyczącej ustawy o kryptowalutach.

Premier zacytował fragmenty protokołów z przesłuchań kluczowego świadka, które rzucają nowe światło na skalę powiązań. Zeznający opisuje rozmowy z osobą określaną jako „Zbyszek”, która po zapoznaniu się z aktami miała zapewnić, że po powrocie do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości „ukręci łeb wszystkim tym sprawom”. Te słowa łączą się bezpośrednio z ówczesnym ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro. Z zeznań wynika również, że rekompensata za tę „usługę” miała zostać wypłacona za pośrednictwem fundacji Suwerennej Polski, a łączna kwota miała wynieść 2 mln zł.

„Umówiliśmy się na łączną kwotę 2 mln zł. Wypłaciłem 500 tys. zł ze swojego rachunku bankowego. Dalsze wpłaty były niemożliwe, ponieważ bank zadawał setki pytań i finalnie wypowiedział mi umowę rachunku bankowego. Ziobro przestraszył się i podobno chciał zwracać pieniądze, ale w ostatnim czasie sam publicznie przyznał, że wypłacił sobie z fundacji te pieniądze i przeznaczył na swoje potrzeby”

Fragment zeznań świadka w śledztwie dotyczącym Zondacrypto

Główną rolę w tym procederze miała odegrać Patrycja Kotecka, żona Zbigniewa Ziobro. Świadek zeznał, że zapłacił, aby „być czystym człowiekiem”, a w zamian otrzymał obietnicę, że jeśli Nawrocki zostanie prezydentem, zostanie mu załatwione ułaskawienie. Te rewelacje pokazują, że osoby związane z kryptowalutami nie tylko infiltrowały środowiska polityczne, ale także liczyły na bezkarność w zamian za finansowe wsparcie.

Rosyjskie służby i sabotaż – dlaczego ustawa była tak ważna?

Zawetowana ustawa miała wprowadzić zasady nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów oraz ograniczyć ryzyko nadużyć, w tym finansowania terroryzmu. Premier podkreślił, że nieuregulowanie rynku kryptowalut sprawia, że państwo nie ma możliwości prześwietlania takich transakcji, a to z kolei ułatwia działanie obcym wywiadom, zwłaszcza rosyjskiemu. Według polskich służb specjalnych rynek kryptowalut, w tym działalność Zondacrypto, może być wykorzystywany jako narzędzie do finansowania akcji sabotażowych, także na terenie Polski.

Te same wnioski przedstawiano obu izbom parlamentu, a blokowanie ustawy – zdaniem premiera – przeszkadza w pracy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu, które chcą skutecznie śledzić przepływy kryptowalut i wykrywać finansowanie działań przestępczych. Brak odpowiednich przepisów naraża również tysiące obywateli na poważne straty, ponieważ piramidy finansowe i oszuści wykorzystują luki prawne do wyłudzania pieniędzy.

„Elementarny instynkt powinien kazać wam zagłosować za tą ustawą, bo taki jest oczywisty interes Polski i jej obywateli. Wszystko wskazuje na to, że za gardło trzymają was bardzo źli ludzie”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Trzykrotne umorzenie śledztwa w sprawie Suszka – niewygodna sprawa zamieciona pod dywan?

Premier ujawnił także, że prokuratura w okresie rządów Zbigniewa Ziobry trzykrotnie umarzała śledztwo w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka – w latach 2019, 2020 i 2022 – mimo wniosku Komisji Nadzoru Finansowego o jego podjęcie. Suszek, który brał udział w spotkaniu w Ministerstwie Finansów, jest obecnie uznawany za zaginionego, a według premiera mógł zostać zamordowany przez swoich następców. Te okoliczności wskazują na celowe utrudnianie postępowania i ochronę osób zamieszanych w aferę.

Donald Tusk nie ma wątpliwości, że istnieją dodatkowe materiały obciążające polityków PiS i Konfederacji. Ostrzegł wszystkich, którzy biorą pieniądze od przestępców, że prędzej czy później poniosą odpowiedzialność. Te słowa są bezpośrednim sygnałem dla opozycji, że rząd dysponuje informacjami, które mogą być wykorzystane w przyszłości.

Co to oznacza dla Gdyni i mieszkańców regionu?

Choć afera rozgrywa się na szczeblu centralnym, jej skutki mogą być odczuwalne również w Gdyni i na Pomorzu. W naszym regionie działa wiele firm i inwestorów indywidualnych, którzy korzystają z rynku kryptowalut. Brak regulacji oznacza, że lokalni mieszkańcy, którzy inwestują w cyfrowe aktywa, są narażeni na oszustwa i piramidy finansowe, które często działają właśnie na bazie kryptowalut. Gdynia, jako miasto portowe i centrum nowoczesnych technologii, przyciąga młodych przedsiębiorców, którzy mogą być szczególnie podatni na tego typu ryzyko.

Ponadto w Trójmieście działają przedstawiciele środowisk politycznych, które blokują ustawę, a ich decyzje mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo finansowe mieszkańców. Jeśli przepisy nie wejdą w życie, lokalne służby, takie jak policja czy prokuratura, będą miały ograniczone narzędzia do ścigania przestępstw związanych z kryptowalutami. To z kolei może prowadzić do wzrostu liczby oszustw internetowych, które często dotykają seniorów i mniej doświadczonych inwestorów w naszym regionie.

  • 2 mln zł – łączna kwota, którą świadek miał zapłacić za „usługi” Zbigniewa Ziobry
  • 500 tys. zł – kwota wypłacona z własnego rachunku bankowego świadka
  • 3-krotne umorzenie śledztwa w sprawie Suszka – w latach 2019, 2020 i 2022
  • 28 kwietnia 2018 r. – data spotkania w Ministerstwie Finansów z udziałem osób związanych z Zondacrypto

Premier zakończył swoje wystąpienie ostrzeżeniem pod adresem posłów opozycji: „Żaden przyzwoity człowiek i polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców. Żadna partia polityczna nie powinna obiecywać ułaskawienia przestępcom”. Te słowa powinny dać do myślenia wszystkim, którzy decydują o kształcie polskiego prawa – również tym z naszego regionu. Bez odpowiednich regulacji rynek kryptowalut pozostanie strefą bezprawia, a bezpieczeństwo obywateli, w tym mieszkańców Gdyni, będzie zagrożone.